HYMN SZKOŁY PODSTAWOWEJ NR 2 W MYŚLIBORZU

1. Niech  czoła marszczą piecuchy

na wiosnę, jesień, zimę,

a ja przed kolegami

chcę chlubić się wyczynem.

Wystarczy dziarska mina,

precz stresy i napięcia,

gdy wyćwiczone mięśnie,

przeszkoda jest do wzięcia.

 

Ref. Ja jestem młodym sportowcem,

wołają mnie wyczynowcem.

Przebywałbym na dworze

o każdej roku porze.

Sylwetkę mam zgrabną nadzwyczaj,

uśmiechu nie wypożyczam,

lecz sportu polecam wiele

na co dzień i na niedzielę.

Ręce w górę, ręce na dół,

Ręce w górę, ręce na dół,

Ćwiczmy całą gromadą.

 

2. Do bramki potrafię strzelić

karnego z jedenastki.

Rakietą do tenisa

nie dotykając siatki.

Do wody skakać umiem

i pływać wyśmienicie,

ale najbardziej chciałbym

biec z olimpijskim zniczem.

 

Ref. Ja jestem młodym sportowcem…